leczenie kanalowe

Leczenie kanałowe przeraża wiele osób. Nierzadko jednak kanałowe opracowanie zęba jest ostatnim ratunkiem przed jego usunięciem. Czy leczenie kanałowe boli i stanowi poważny powód do strachu? W artykule można przeczytać na ten temat.

Zmagania z bólem nigdy nie są przyjemne. Zdarzają się jednak takie rodzaje dolegliwości, które próbujemy jakoś znieść, byle tylko uniknąć wyjątkowo przykrego leczenia lub zwyczajnie odwlec to, co nieuniknione. Wśród takich przypadków znajduje się ból zęba dotkniętego chorobą miazgi. Niekiedy jego siła nie pozwala nam spać, jeść, a nawet utrudnia mówienie, ale do dentysty, mimo wszystko, nie decydujemy się udać. Dlaczego? Otóż zęby reagujące silnym bólem bądź wręcz przeciwnie – zazwyczaj niebolące wcale, ale reagujące na zimno, ciepło, a także na słodkie lub kwaśne pokarmy, należy poddać szczególnemu zabiegowi. Leczenie kanałowe, bo o nim właśnie mowa, spędza sen z powiek wielu ludziom. Czy jednak, w dobie najnowszych technologii stomatologicznych, naprawdę powinno wzbudzać lęk w pacjencie?

Kanałowe leczenie zęba – dlaczego tak się go boimy?

Nie ulega wątpliwości, że leczenie kanałowe to ten zabieg stomatologiczny, którego boimy się najbardziej. Skąd wynika nasz strach? Otóż kanałowe leczenie zębów swoją złą sławę zawdzięcza technikom, w jakich dawniej było przeprowadzane. Przede wszystkim, wielu pacjentom wciąż się wydaje, że do poprawnego przeprowadzenia zabiegu endodontycznego (inaczej leczenia kanałowego), konieczne okaże się zatrucie zęba. Dla zainteresowanych było to nie tylko bardzo czasochłonne, ale i nieprzyjemne, jednak obecne procedury nie zakładają dewitalizacji miazgi zębowej. Nie wiąże się to również z długotrwałym czasem leczenia i wieloma wizytami. Wciąż też pokutuje w nas przeświadczenie, że leczenie kanałowe przyniesie ze sobą dużo bólu, jakiego nie damy rady wytrzymać. Nasze opinie są często opierane na opowieściach osób, które miały przeprowadzany kilkanaście lat temu i rzeczywiście wspominają go jako najgorszy koszmar.

Jak to naprawdę jest z leczeniem kanałowym?

Na pewno warto zadać sobie pytanie, czy leczenie kanałowe boli. To prawda, że trudno byłoby sobie wyobrazić usunięcie miazgi z komory zęba bez najmniejszych dolegliwości bólowych. Współczesna stomatologia radzi sobie jednak z nimi przy wykorzystaniu rozmaitych, silnych środków znieczulających. Stomatolog ma do dyspozycji chociażby znieczulenie domiazgowe, gdy pod sporym ciśnieniem wstrzykuje środek znieczulający od razu do jamy zęba. Dobrym posunięciem okaże się również znieczulenie okostne, gdy igłę wprowadza się w miejsce pomiędzy korzeniami oraz w kość gąbczastą. Jeśli lęk przed dentystą objawia się u kogoś w bardzo wysokim stopniu, można też pomyśleć o przeprowadzeniu procedury w narkozie.

kanalowe leczenie

Leczenie kanałowe rzadko kiedy trwa teraz dłużej niż jedną wizytę (zależy to od ilości kanałów koniecznych do opracowania). Dzięki temu jakikolwiek dyskomfort, który powstaje, jest jednorazowy. W kolejnym kroku trzeba tylko udać się na wymianę opatrunku oraz ewentualną odbudowę zniszczonej korony zębowej. W dzisiejszych czasach opracowywanie kanałów zębowych polega na usunięciu miazgi bez wcześniejszego zatruwania zęba. Kiedy zostanie podana odpowiednia dawka znieczulenia, pacjent nie odczuje żadnych związanych z tym dolegliwości bólowych.

Niektórzy często nie rozumieją, dlaczego właściwie lepszym rozwiązaniem nie miałoby się okazać usunięcie zęba. Uważają bowiem, że leczenie kanałowe to bardzo kosztowna inwestycja, która nie zawsze się sprawdza. Nic bardziej mylnego! Jeśli tylko wybierzemy specjalistę od endodoncji, a procedura zostanie przeprowadzona w prawidłowy sposób, ząb stanie się naturalną protezą. W przypadku wyrwania zęba, konieczne jest natomiast wprowadzenie implantu, które również wiąże się z dużymi kosztami, a zarazem powinno stanowić ostateczność.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here